środa, 18 września 2013

Wizyta u weta + relacje z akcji

Jak co roku (pomijając inne wizyty sieroty Okruszka =D) musiałam iść na obowiązkowe szczepienia, nawet dobrze je zniósł. A w poniedziałek razem z kotami został odpchlony, zostało tylko odrobaczenie za jakiś tydzień :)
O akcji nie ma co dużo mówić, szczerze to nic ciekawego tam nie było, pojechałam tam razem z piątką znajomych. Droga na Gliwice nie była zbyt przyjemna, obok nas usiedli jacyś pijani kibole =/ i jeden obsikał siedzenie... wtedy niemiło mnie zemdliło... Sama akcja nie trwałą długo, wyobrażałam sobie to inaczej, że będziemy przypięci do budy, coś al'a strajk, a to było na zasadzie przypięcia się do budy, pamiątkowego zdjęcia i podpisania się w księdze i tyle...
Zdjęcie ze stronki: http://schronisko.gliwice.pl/
Przez szkołę mam coraz mniej czasu dla Okruszka, ledwie na spacerki wychodzimy, zwłaszcza teraz jak pogoda nie dopisuje, ale staram się go wziąć wieczorem choćby na te pół godzinki :)
Aparatu jak nie było tak nie ma, wszędzie szukam 1 gigowej karty pamięci SD, bo tylko taką ten aparat obsługuje, prawdopodobnie w jednym punkcie będzie, a jak nie to sama już nie wiem, na razie mam jedno zdjęcie zrobione telefonem 2 mega pixel, ale przynajmniej jakieś jest :D

6 komentarzy:

  1. Fenomenalna notka. Zaciekawiła mnie niezmiernie.
    Ale zdjęcie... 2/10.
    Nie no, ujdzie C:
    W sumie ciekawe jak u nas na tej akcji było, może ktoś łaskawie zdjęcia doda, czy coś :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Łot? Z Tym obsikanym siedzeniem nie było przyjemnie na pewno,
    szkoda że z aparacikiem nie jest gites ale nawet te Ci wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcie, jak na 2 jest bardzo dobre ! : )
    Ja również mam mało czasu na spacerki, a teraz jeszcze złapała mnie grypa i muszę bez gadania leżeć w łóżku.. ; /

    Życzymy duuuużooo radości w te ponure dni ;)
    Pozdrawiamy,
    ŁAPKA!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawie napisana notka :)
    Zdjęcie nawet jak na dwa piksele wyszło dobrze :) A Okruszek i tak wyszedł ślicznie :D

    Pozdrawiamy O&K

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna notka,Okruszek jak zawsze słodki.Uuu.... ale z tą ławką to było na prawdę straszne xd


    Pozdrawia Luna i Iza

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym by we Wrocławiu lub okolicach zrobili taką akcję, bardzo by to pomogło. 2 mega piksele, ale zdjęcie jest :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny i motywuje do dalszego pisania. Jeśli chcesz się podzielić swoją opinią PISZ ŚMIAŁO!
Możesz do komentarza dołączyć link do swojego bloga, na pewno odwiedzę i również skomentuję, a jeśli mi się bardzo spodoba to zostanę na dłużej :).
Spam nie będzie tolerowany.